browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Oni dziś

Asia (Sobkocha) i Daniel (Dex vel Orzech). Mieszkamy w Poznaniu od urodzenia, ale tak naprawdę od dziecka uciekamy z miasta w kierunku lasów, łąk i gór.

Tym razem do ucieczki zainspirowała nas książka „Mój chłopiec, motor i ja. Z Druskiennik do Szanghaju 1934-1936″ autorstwa Haliny Korolec-Bujakowskiej, zredagowana przez Łukasza Wierzbickiego. Czytając ją, znaleźliśmy sporo argumentów, sugerujących nam podjęcie próby powtórzenia tej samej trasy:

  • w sierpniu 2014 r. mija 80 rocznica wyjazdu Haliny i Stanisława – najwyższy czas to uczcić!
  • trasa, którą pokonali, jest nadal niemałym wyzwaniem – ponad 20 000 km przez kraje południowej Azji
  • do tej pory nikt nie powtórzył przetartego przez Nich szlaku, a wnioskować można, że Państwu Bujakowskim zależało na następcach, czego dowodem jest napisany przez Stanisława przewodnik pt. „Motocyklem z Polski do Chin”
  • zarówno emocjonalnie, jak i uczuciowo jesteśmy w tym samym punkcie życia co Autorzy podróży
  • uciekając od zgiełku i miejskich tłumów, z pewnością moglibyśmy z Halą i Stachem niejedną herbatę w głuchym lesie wypić:  „Żeby już raz ruszyć naprzód, znów na włóczęgę, na szerokie szlaki, żeby coś się zaczęło dziać, wszystkie dni nie były tak bezbarwne, słoneczne i upalne. Jazda, byle nie stać w miejscu, byle świat szeroki stał otworem [...] Wszystkie mocne wrażenia spłyną z człowieka, jak z gęsi woda, pozostanie hart woli.” – Halina Korolec-Bujakowska.

 

DSCF0936DSCF0926

TŁOSONY DSC

—————————–

Dwoje takich co drapali się po głowie

Ściśle mówiąc – inżynierowie

Ona piękna jesiennie

On.. raczejnie.

.

Historii kawał odsłonić oni pragną

Pchać motocykl póki nie padną

Osiemdziesiąt lat później,

Czyli luźniej?

mapacałość


11 Responses to Oni dziś

  1. czupryn

    Trzymam kciuki, najmocniej! PS: Oj, dopiecze Wam w tym sierpniu… ;)

    • admin

      trzymaj, trzymaj! ;) najbardziej za finanse, bo z tym krucho. a dopieczenie myślimy, żeby złagodzić zbrojami zamiast tekstyliów..

  2. ABC Sieradzka:)

    „Osiemdziesiąt lat później, czyli luźniej?”

    Oni mieli pewnie motor bez pompy oleju, pół baku olej, pół benzyna….
    Skąd oni paliwo tankowali i olej?
    Sami rafinowali?
    Książki nie czytałem, to pewnie przez to tyle pytań mam:)

    P.S. maps.google.com/maps/ms?ie=UTF&msa=0&msid=200619206047767499916.0004d200572bb808b787a

    się dzieje teraz….
    to ciekawostka, niczego nie chcę dyskredytować:)
    Powodzenia!!!

  3. Liwia i Joki

    O, sympatyczny projekt, super misja, trzymamy kciuki! I mamy nadzieję kiedyś spotkać Was na szlaku, bo też nas ciągnie w tamtym kierunku… :) Życzymy Mocy!

    • admin

      dzięki i wzajemnie, rzecz jasna Mocy owej! :) do zobaczyska na szutrowych lub krętych, lub krętych szutrowych ;)

  4. byledaleje

    Świetna sprawa. Trzymamy kciuki zwłaszcza za Pakistan, Birmę i Chiny. Tylko gdzie wsadzicie tego misia?;)

  5. Leh

    Trzymam kciuki i czekam na relacje.

  6. Janko

    NO!! Gratuluję!!
    Oni jechali BSA z koszem, a u was jedna maszyna to malutki Savage, wytrzyma? Drogi co prawda będziecie mieli chyba trochę lepsze.
    Powodzenia, szerokości, mocy i szczęścia!

  7. INDI

    Nawet dziś to jest wielka wyprawa a co dopiero kilkadziesiąt lat temu! Powodzenia !

  8. deguchi

    „zarówno emocjonalnie, jak i uczuciowo jesteśmy w tym samym punkcie życia co Autorzy podróży”
    Chyba jednak nie! Oni byli co najmniej o jeden dość znaczący krok (decyzję życiową) dalej. Mimo wszystko trzymam kciuki i życzę pomyślności!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>