browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Dziennik z podróży

Droga powrotna – do Domu!

I znów myślami przenosimy się do wrześniowej Gruzji. Po raz kolejny zostaliśmy porządnie zaskoczeni – jechaliśmy pięknymi krętymi szosami na południu tego kraju, kierując się na Batumi. Wybieraliśmy już tylko drogi asfaltowe, ze względu na zmęczenie nasze i maszyn, aż tu nagle mimo mapy obiecującej drogę „żółtą”, twarda nawierzchnia zmieniła się w sypki szutrowy trakt! […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | Leave a comment

Droga powrotna – Rosja i Gruzja

Po miłym spotkaniu w Atyrau, ruszyliśmy dalej w kierunku granicy z Rosją. Mieliśmy sporo kilometrów do przejechania, założyliśmy sobie że najbliższą noc również spędzimy pod dachem – pamiętaliśmy miejsce, które wyglądało na tani hotelik, już po rosyjskiej stronie. Jechaliśmy więc cały dzień, głęboko oddychając kazachskim powietrzem i walcząc z bardzo silnymi bocznymi podmuchami wiatru. Granicę […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | Leave a comment

Droga powrotna, cz.1

Po raz kolejny na tym wjeździe, zmieniło się nasze nastawienie. Osiągnęliśmy cel, teraz pozostało już tylko (!) wrócić. Już byliśmy uradowani, a każdy km bliżej domu to poczucie sukcesiku – że motocykle dają radę i że my też dajemy! W Kirgistanie okrążyliśmy od strony pn, wielkie jezioro Issyk Kul (od tej pory, jak coś jest […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | Leave a comment

Prawie do Chin

Po spotkaniu ze Spokojnym Pasterzem, mieliśmy dość niespokojną noc – zimną, bardzo wietrzną i usiłującą przygnać deszczowe chmury nad nasz mały namiot. Na szczęście otaczające góry skutecznie nas ochroniły od mokrej kąpieli, a zbudowany przez Daniela parawan z kamieni uchronił przed oderwaniem namiotu od ziemi. Obudziliśmy się w suszy i ciszy. Pożegnaliśmy z żalem piękny […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | Leave a comment

Kirgistan – dzień z życia

Po morderczym dniu i wspaniałym jego zakończeniu miejscową gościną, ruszyliśmy dalej. Tym razem bojowo nastawieni na ponowne starcie z ostrymi jak brzytwa odłamkami skalnymi, przykrytymi pierzyną głębokiego pyłu. Początek drogi wyglądał jak wstęp do tego, na co przygotowani byliśmy. Wschodzące słońce, strzeliste, skaliste szczyty, sporo tarki ale też twardego szutru. Czyli piękna wijąca się droga […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | Leave a comment

W głąb Kirgistanu

Planując naszą podróż w Polsce, nie zakładaliśmy konkretnej trasy przejazdu przez Kirgistan. Mieliśmy obrany 1 punkt jako cel ale nie sprawdzaliśmy dokładnego przebiegu dróg. Kolejny wieczór spędziliśmy więc w ten arcyprzyjemny sposób – ślęcząc nad mapą i układając plan na następny dzień. Wybraliśmy jak zwykle trasę pobocznymi drogami przebiegającymi co najwyżej przez wioski ale na […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | Leave a comment

Wjazd do Kirgistanu

Jak tu wspominać stare podróże, jak wiosna za oknem i w głowie bardziej plany niż wspominki. Ale niech będzie, niech minione chwile będą natchnieniem na nowe pomysły! Przenieśmy się kilka miesięcy wstecz i odjedźmy daleko na Wschód, jakieś 9.000km. Oj, jaki ten świat tu inny. Ludzie prostsi, bardziej szczerzy, emanuje z nich spokój – tak […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | 1 Comment

Kazachstan cz.2

Następnego dnia dotankowaliśmy osiemdziesięcio-oktanówką wszystkie zbiorniki po kurek, wzięliśmy jeszcze po plastikowej butli „pod pachę” i wystartowaliśmy w kierunku Aralska – następnej pewnej stacji benzynowej. Mapa mówiła, że to ponad 400km… Okazało się, że ani ona, ani gps, ani przydrożne tablice z kilometrami nie potrafiły precyzyjnie podać odległości do najbliższej miejsowości. Całe szczęście, po opróżnieniu […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | Leave a comment

Przejazd przez Kazachstan cz.1

Nareszcie dochodzimy w naszych wspomnieniach do sedna sprawy. Po zmianie pierwotnych planów podróży (Pakistan, Indie, Birma, Chiny) przeczuwaliśmy, że to właśnie ten ogrom kazachskiej przestrzeni jest tym, co nas pociąga najbardziej. Po przejrzeniu wielu zdjęć i paru relacji z podróży po tym odległym kraju, dusze cieszyły nam się jeszcze bardziej z takiej zmiany trasy. Do […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | Leave a comment

Czeczenia – czyli Rosja jakiej nie znamy

Rosja zaskoczyła nas w wielu miejscach, mimo że tak malutki jej wycinek przejechaliśmy. Z przejścia granicznego kierowaliśmy się na Grozne czyli stolicę regionu Czeczeni. Przyznamy szczerze, że nie byliśmy świadomi, że to właśnie Czeczenia. No i zaskoczeni byliśmy sporą liczbą kontroli policyjno-wojskowych. Po prostu na drodze pojawiał się szlaban, budka, psy i sporo mundurowych z […] Czytaj dalej »

Categories: Dziennik z podróży | Leave a comment